Fundacja AST Fundacja AST

Megan

Szczęśliwe zakończenia.

Re: Megan

Postprzez blue.berry » 02 Lis 2011, 12:35

bardzo mi przykro :( mam nadzieję że leki jakoś ustabilizują sytuację. trzymajcie się dziewczyny.
Awatar użytkownika
blue.berry
Moderator
 
Posty: 671
Rejestracja: 14 Gru 2010, 16:23

Re: Megan

Postprzez doddy » 10 Lis 2011, 13:04

A ja, a ja :mrgreen:
A ja jutro odwiedzę Megunika kochanego. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Image
13.10.2011 o 4:45 świat się zatrzymał... Mamba [*]
Awatar użytkownika
doddy
 
Posty: 7489
Rejestracja: 08 Lis 2010, 11:18
Miejscowość: Warszawa

Re: Megan

Postprzez pyszczydlo » 10 Lis 2011, 14:19

czekamy i szorujemy wszystkie kąty w domu co by dobrze wypasc,w końcu szefowa przyjeżdża :mrgreen:
Awatar użytkownika
pyszczydlo
 
Posty: 1051
Rejestracja: 27 Gru 2010, 22:44

Re: Megan

Postprzez blue.berry » 18 Lis 2011, 21:10

pyszczydło i jak tam się czuje Megulec. wdrożyliście leczenie na trzustkę?
Awatar użytkownika
blue.berry
Moderator
 
Posty: 671
Rejestracja: 14 Gru 2010, 16:23

Re: Megan

Postprzez pyszczydlo » 19 Lis 2011, 00:43

blue.berry napisał(a):pyszczydło i jak tam się czuje Megulec. wdrożyliście leczenie na trzustkę?

Megunica dostawała antybiotyk i metronidazol przez dwa tygodnie i cały czas dostaje pankreatyninę czy jakoś tak do jedzenia,ale nie wiem czy jej się poprawiło.Generalnie jest tak,że 2-3 miesiące jest ok,a po tym czasie zaczyna żreć trawę i nic więcej,po czym nią wymiotuje i tylko antybiotyk jest w stanie to powstrzymać-to jedyny objaw chorobowy :( .Teraz też ok.tygodnia temu miała kolejną"jazdę" z trawą. Wcale nie jestem pewna czy to trzustka,czytałam sporo na ten temat i nie ma większości objawów,ale jakieś tam TLI-wyniki z krwi miała podwyższone-norma do 35,a Megun miał ponad 50.Weci do których chodzę są b.dobrzy,ale oni też trochę zgadują. tak naprawdę to nie wiem co robić,na razie jest ok Megun szaleje-śmiejemy się w domu,że nadrabia stracone lata :mrgreen:
Awatar użytkownika
pyszczydlo
 
Posty: 1051
Rejestracja: 27 Gru 2010, 22:44

Re: Megan

Postprzez Kejt » 19 Lis 2011, 19:22

A endoskopię robiliście? Pytam bo mogłam nie doczytać. Wasza historia bardzo przypomina naszą. Też leczyliśmy trzustkę bo pies nic nie trawił. Ale ostatecznie po tym jak już 2 łapami był na drugim świecie okazało się, że ma wrzody. U nas pożeranie trawy ma już nawet swoją nazwę "akcja trawa":-))) Mój niuniek od 3 lat jest leczony także wymioty już nam się praktycznie nie przytrafiają. Wystarczy systematycznie podawać leki i jest OK. Jeżeli mogłabym Ci cokolwiek doradzić bo nie chcę tu wchodzić w kompetencje wetów, to ja bym zrobiła gastroskopię lub jak się boisz (bo to pełna diagnoza) to weszłabym z lekami na wrzody. Dużo zdrówka dla suni:-))))
Awatar użytkownika
Kejt
 
Posty: 47
Rejestracja: 12 Lis 2010, 08:54

Re: Megan

Postprzez pyszczydlo » 19 Lis 2011, 23:23

Robiliśmy gastroskopię i wyszło lekkie zaczerwienienie żołądka,dostawała leki i nadal jak ja to nazywam "kosiła trawę"i sęk w tym,że Megun trawi jedzenie,ładnie się załatwia,ale raz na dwa-trzy miesiące zaczyna jeść trawę i nic więcej i wymiotuje i do tej pory pomagał tylko antybiotyk.Ostatnia akcja z trawą zakończyła się bez podania leku więc może idzie ku lepszemu mam taką nadzieję,ale nie ma właściwie dnia żeby trawy nie skubała.
I cały czas je to samo tylko acanę pacificę,która jej służy i nie daję jej nic innego do jedzenia :( biedna dziewczynka jak jem coś dobrego to tylko smutnie patrzy bo wie,że i tak nie dostanie :(
Awatar użytkownika
pyszczydlo
 
Posty: 1051
Rejestracja: 27 Gru 2010, 22:44

Re: Megan

Postprzez Kejt » 20 Lis 2011, 13:37

Skubaniem trawy - takim bez późniejszego jej zwracania - to ja bym się nie przejmowała. Mój psiak też wcina, szczególnie wiosną. Może brakuje Megan jakichś psich bakterii. Ja podaję Rumen Tabs. Do tego stosujemy leki zobojętniające kwas żołądkowy. Trawy pies nie jadł od wiosny, także u nas taka terapia skutkuje. Dobre na żołądek jest też siemie lniane ale nie każdy pies te gluty wypije. Mój książe tylko wyczuje i już go nie ma.... Ja zamiast tego często robię kleik ryżowy, taki dla niemowlaków. Ładnie osłania przewód pokarmowy. Karmę mamy Royala Low Fat i też nam służy, także polecam:-)
Awatar użytkownika
Kejt
 
Posty: 47
Rejestracja: 12 Lis 2010, 08:54

Re: Megan

Postprzez pyszczydlo » 20 Lis 2011, 23:58

dzisiaj znowu wymiotowała po zjedzeniu trawy już nie wiem co robic,zna ktoś psiego gastrologa?
Awatar użytkownika
pyszczydlo
 
Posty: 1051
Rejestracja: 27 Gru 2010, 22:44

Re: Megan

Postprzez Kejt » 21 Lis 2011, 08:55

NIe wiem skąd jesteś ale we Wrocławiu mogę polecić dr Hildebranda. Zresztą wydaje mi się, że niekoniecznie trzeba szukać psiego gastrologa, wystarczy dobry wet. A może ta karma suni nie służy? Próbowałaś czegoś innego? A sunia dostaje jakieś leki osłonowo na żołądek? Skonsultuj się z lekarzem, na pewno coś doradzi. Pozdrawiam:-))))
Awatar użytkownika
Kejt
 
Posty: 47
Rejestracja: 12 Lis 2010, 08:54

PoprzedniaNastępna

Wróć do W nowym domu

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości