Fundacja AST Fundacja AST

[Gdynia] OREGANO

Na zawsze pozostaną w naszej pamięci.

Re: [Gdynia] OREGANO

Postprzez wronka » 21 Mar 2015, 19:17

Image

Image

jest tak ciekawie, że ciężko na dupsku usiedzieć...
Image

Image

Image

i na koniec... Orko Singers Band (oj, potrafi się Orko realizować wokalnie, potrafi jak nikt... zwłaszcza, jeśli dzicza rodzina rozsieje po lesie swój czarowny aromat)
Image
Image
Dino [*], Sharon [*], Jukon, Szerman
Awatar użytkownika
wronka
 
Posty: 1013
Rejestracja: 13 Maj 2013, 13:16
Miejscowość: Gdańsk

Re: [Gdynia] OREGANO

Postprzez wronka » 05 Kwi 2015, 15:00

Tydzień temu Orek miał poważny kryzys. Było źle - pies nie mógł się samodzielnie załatwić, bardzo cierpiał, krwawił. Natychmiast został zabrany do weta, który go wyczyścił. Ogromny stres, ogromny strach - tym bardziej, że od jakiegoś już czasu przy zwiększonej dawce laktulozy było naprawdę ok.
Z duszą na ramieniu czekałam na kolejny dzień. Na razie wszystko wróciło do normy (oczywiście "normy" w ujęciu orkowym - czyli przystanki na kupę są częstsze niż u zdrowego psa, ale nie ma przy nich tego widocznego wcześniej wysiłku, bólu, a pies na spacerach znów bryka radośnie) - nabieramy przekonania, że najprawdopodobniej ktoś z odwiedzających lub wolontariuszy podał psu do jedzenia coś, co wywołało zatwardzenie (a wystarczy niewiele, np. kość z prasowanych skór).

Z wieści "niechorobowych" - chyba zacznę wierzyć w wielkanocnego zając rozdającego prezenty (są wprawdzie Święta, ale nasze psiaki spacerują jak w zwykły dzień, za co schronisku należą się podziękowania :) ), bo Orek dziś w lesie znalazł oszałamiająco wspaniały podarek. W miejscu, gdzie jeszcze wczoraj szumiały suche trawy i ścieliły się mchy dziś leżała prawdziwa najprawdziwsza - czarna i kusząca... opona! No i wyszło szydło z worka. Mamy kolejnego psa wulkanizatora. Tak mi się pasiasty przyspawał do gumy, że ogłuchł całkowicie... warkotał, bulgotał, tańczył, kopał pod spodem, zatapiał zęby, podrzucał nosem, raz sobie nawet nową zabawkę z rozpędu założył na szyję, a ogon mu przy tym merdał na wszystkie strony naraz. Tyle szczęścia, że aż żal było go odciągać (niestety, fix taki, że metody niesiłowe poległy kompletnie). Jestem przekonana, że znał tę rozrywkę już wcześniej.
Image
Dino [*], Sharon [*], Jukon, Szerman
Awatar użytkownika
wronka
 
Posty: 1013
Rejestracja: 13 Maj 2013, 13:16
Miejscowość: Gdańsk

Re: [Gdynia] OREGANO

Postprzez izaGdansk » 05 Kwi 2015, 16:38

Przykro że tak cierpiał bidulek ale dobrze że jest już w miare ok Marta niestety nie udało mi się odwiedzić Oriego i kupić mu karmy bo jestem ostatnio nie wcześniej niż ok 18 wolna wysłałam kasę na konto schroniska tyle na razie mogłam zrobić ale cały czas o Nim pamiętam i sąsiadom wspomniałam o karmie dla Niego bo zawozili karmę i koce do ciapkowa
izaGdansk
 
Posty: 105
Rejestracja: 16 Lis 2014, 21:12

Re: [Gdynia] OREGANO

Postprzez wronka » 05 Kwi 2015, 16:55

Ależ nie ma sprawy, rozumiem, luz :)
Orek akurat ma to szczęście, że jego grono wyprowadzaczy ostatnio znacznie się powiększyło i wychodzi na spacery także w tygodniu, więc w porównaniu z innymi psiakami jak na warunki schroniska jego los jest bardzo przyzwoity.
Image
Dino [*], Sharon [*], Jukon, Szerman
Awatar użytkownika
wronka
 
Posty: 1013
Rejestracja: 13 Maj 2013, 13:16
Miejscowość: Gdańsk

Re: [Gdynia] OREGANO

Postprzez gryf80 » 05 Kwi 2015, 21:21

biedny Orek z tym "załatwianiem się".ale ma superaśna obrożę w bzyki.
Awatar użytkownika
gryf80
 
Posty: 173
Rejestracja: 26 Lut 2011, 19:00

Re: [Gdynia] OREGANO

Postprzez wronka » 05 Kwi 2015, 21:26

Eeee, nie ma co ściemniać... obroża należała do mojej Szarusi, a Orkowi została wypożyczona na sesję zdjęciową. Do normalnego użytkowania w schronie nie bardzo się nadaje, bo po tygodniu zostałaby z niej brudna szmatka, a i nie mam pewności, czy jest wystarczająco wytrzymała dla sporego, silnego psa, któremu zdarza się ostro szarpnąć (choćby na widok opony, co spadła z nieba).
Image
Dino [*], Sharon [*], Jukon, Szerman
Awatar użytkownika
wronka
 
Posty: 1013
Rejestracja: 13 Maj 2013, 13:16
Miejscowość: Gdańsk

Re: [Gdynia] OREGANO

Postprzez wronka » 19 Kwi 2015, 18:23

Relacja wprost z Ministerstwa Głupich Min...

Image

W przypadku Orka bardzo istotne jest to, aby być w stanie wyłapać, kiedy fajna zabawa przeradza się w zachowanie obsesyjne (a do tak silnego nakręcania niestety Oregano ma dużą skłonność w trakcie gryzienia patyków i kopania w ziemi). Nie odmawiam mu przyjemności, ale sporo pracujemy nad przerywaniem takich aktywności zanim wejdą w fazę nakręcenia. Da się - powyżej uśmiechnięty Orek pyta "ale że jak? koniec kopania?"
Image
Dino [*], Sharon [*], Jukon, Szerman
Awatar użytkownika
wronka
 
Posty: 1013
Rejestracja: 13 Maj 2013, 13:16
Miejscowość: Gdańsk

Re: [Gdynia] OREGANO

Postprzez wronka » 23 Maj 2015, 16:32

Z cyklu "dylematy starszego pana"...
Z uwagi na to, że zeszły tydzień upłynął mi na doglądaniu chwilowej tymczasowiczki nie miałam możliwości podjechać do schroniska.
Z tego powodu dzisiejsze spacery - w ramach rekompensaty - były dłuższe i bardziej obfitujące w atrakcje. Orko wytarzał się w suchych liściach niezliczoną liczbę razy, wykopał i zdemontował korzeń, a potem poszliśmy przez Witomino na dużą leśną polanę, która jest super, bo zapewnia rozrywki, a jednocześnie jest zazwyczaj pusta.

Kiedy byliśmy tam ostatnio wśród roślinności dominowały trawy (czyli było dość równo)... tymczasem wiosną buchnęła z pełną mocą i w górę wystrzeliły malowniczo rozsiane kępy łubinu.
Orko wpadł na polanę, zatrzymał się, ogarnął połać okiem, a potem zwyczajnie oszalał. Ruszył pędem do pierwszej kępy, noga w górę, zwrot o dziewięćdziesiąt stopni, do kolejnej, przelotne wąchnięcie, powtórka z rozrywki...
...mniej więcej po szóstej kępie obejrzał się w moją stronę z wzrokiem przepełnionym rozpaczą...
"nie mam już siły... jak to wszystko obsikać?"
:D
Image
Dino [*], Sharon [*], Jukon, Szerman
Awatar użytkownika
wronka
 
Posty: 1013
Rejestracja: 13 Maj 2013, 13:16
Miejscowość: Gdańsk

Re: [Gdynia] OREGANO

Postprzez wronka » 06 Cze 2015, 19:26

Nie pisałam nic wcześniej, bo ze względu na ogromne obawy nie chciałam wyprzedzać faktów.
Wczoraj Oregano został poddany operacji uchyłka jelita w lecznicy obsługującej schronisko. Sposób przygotowania psa do zabiegu wydaje mi się nieco kontrowersyjny, ale nie ma co teraz rozwijać tematu.
Dziś Orek trzyma się nieźle, był ze mną na dwóch króciutkich wyjściach na siku i dał radę. Zawiozłam mu podkłady higieniczne, żeby łatwiej było opanować temat czystości; jutro rano ugotuję rekonwalescentowi pierś kurczaka z ryżem i marchewką, aby powrót do jedzenia był możliwie łagodny.

To bardzo poważny zabieg, skomplikowany i mocno obciążający. Trzymajcie, proszę, kciuki, za możliwie szybki powrót Orka do zdrowia.
Image
Dino [*], Sharon [*], Jukon, Szerman
Awatar użytkownika
wronka
 
Posty: 1013
Rejestracja: 13 Maj 2013, 13:16
Miejscowość: Gdańsk

Re: [Gdynia] OREGANO

Postprzez wronka » 18 Cze 2015, 16:24

Orko znów szalone :)

Image

Mieliśmy mały kryzys, bo trochę puściły szwy i trzeba było poprawiać, ale w tej chwili już dobrze.
Acz kciuków (jeśli kto trzyma) proszę jeszcze przez chwilę nie puszczać.
Image
Dino [*], Sharon [*], Jukon, Szerman
Awatar użytkownika
wronka
 
Posty: 1013
Rejestracja: 13 Maj 2013, 13:16
Miejscowość: Gdańsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Za TM

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość