Fundacja AST Fundacja AST

Klatka

Masz problem, postaramy się pomóc.

Re: Klatka

Postprzez mahtalie » 23 Kwi 2013, 17:14

Wszyscy macie rację :mrgreen:

Tylko dzięki klatce mam Barsa. Tak samo Malwinę. Dzięki klatce była Azja, żyją koty a i Ajla też dzięki klatce była bezpieczna przez pierwsze godziny. Klatka jest nieoceniona i wszystkie psy mam do klatki przyuczone. Ale nie korzystam z niej na co dzień: w domu mam pożyczony egzemplarz fundacyjny z myślą o DT. Aktualnie za chwil kilka zostanie złożony i schowany pod łóżko. Jeżeli nie ma konieczności korzystania z klatki to nie widzę powodu aby to robić. Oczywiście są psy, które klatkę traktują jak azyl, u mnie wszystkie traktowały klatkę jak... klatkę, miejsc gdzie można poleżeć i w nim zostać albo nie. Neutralnie.

Argument z pożarem do mnie przemawia. Podobnie jak to, że jak pies zjada mieszkanie klatka zabezpiecza psa i mieszkanie. Wszystko jest dla ludzi. W tym wypadku dla psów.
Image

Image
Awatar użytkownika
mahtalie
 
Posty: 798
Rejestracja: 29 Paź 2011, 14:21
Miejscowość: Płock

Re: Klatka

Postprzez issabela » 24 Kwi 2013, 11:31

Moim zdaniem do klatki trzeba dorosnąć i nie chodzi tu o wiek ;)

Pierwszy raz gdy usłyszeliśmy z Przemkiem o klatce stwierdziliśmy że w klatce trzyma się ptaszki a nie psy!
Szybko życie zweryfikowało nasz pogląd gdy do czwórki naszych psów, dołączyły nowe tymczasy. Od początku każdego "tymczasowicza" przyuczaliśmy do klatki (wcześniej powiedziano nam jak to trzeba zrobić) Mamy możliwość separowania psów, pytanie po co zamykać psy w pokojach kiedy można socjalizować za pomocą klatki a z drugiej strony będąc w pracy mieć spokojna głowę że nie dojdzie do nieprzewidzianych sytuacji ( zniszczeń, bójek między nowym a rezydentami)
Klatki nie stosowaliśmy do naszych psów ale najzwyczajniej w świecie nie mieliśmy pojęcia o niej, zresztą my mamy chyba dziwne egzemplarze ;)
Odkąd w domu pojawiły się "tymczasy" klatka stała i była przez nasze psy traktowana jako super miejsce do odpoczynku - same do niej wchodziły a często parami :D

Znam wiele psów którym klatka uratowała życie! Coraz częściej ludzie zwracają się do nas z problemami którym idealnym rozwiązaniem jest klatka.
Za chwilę ktoś napisze że pies 8h musi siedzieć w klatce - niestety ludzie muszą pracować a psy czekać na swojego pana, ale gwarantuje Wam wszystkim że lepszy los psiaka czekającego w klatce na swojego pana niż miałby siedzieć w schronisku w klatce metr na dwa!!!

Myślę że ludzie mocno siedzący w TTB są w większej mierze zwolennikami klatek.
Tak jak napisała Asia - klatka nie jest dla psa za karę a moim zdaniem wiele osób tak to odbiera.
issabela
 
Posty: 579
Rejestracja: 08 Lis 2010, 20:45

Re: Klatka

Postprzez FonMedzik » 24 Kwi 2013, 12:38

też jestem zwolenniczka klatki.
Matysia pierwotnie mieszkała w klateczce (pod nasza nieobecność) - chodziło o to że po pierwsze była nowa w stadzie i słabsza z dominującym charakterem. Ona w klatce spała (zasłaniałam jej kocem) a ja byłam spokojna że żaden z małolatów jej nie uszkodzi. Potem - nauczyłam nasze że jak sa przymknięte drzwi od kuchni - to im wchodzić nie wolno - i Tysia się przeniosła (hahaha wynalazła sobie kącik wielkości klatki)
Marcin - zauważ że psy wybierają sobie miejsce do spania - bardzo często jest to "nora" jakaś - u mnie uwielbiają miejsce pod biurkiem (widziałeś foty...) - a na wielkość - dokładnie jak kennel klatka.
Nie wiem czy teraz odważyłabym się zostawić "nowego" na DT na swobodzie z moimi. Dla jego i naszych bezpieczeństwa.
Z zamkniętego mieszkania w razie pożaru pies sie też nie wydostanie (polecam patent z oznaczaniem nalepką drzwi - pies i ilość sztuk - uświadomił mnie znajomy strażak)

poza tym - ;-))) kennel klatka sprawdzała mi się genialnie jako ...półka ;-)
SENIORY SĄ JAK WINO - IM STARSZE TYM LEPSZE!!!

Image
Awatar użytkownika
FonMedzik
 
Posty: 1346
Rejestracja: 11 Wrz 2012, 16:34
Miejscowość: Warszawa

Re: Klatka

Postprzez micoona » 27 Sie 2013, 14:50

Gdyby nie klatka nie byłoby mowy o Moli w naszym domu. Raz, że koty i trudne z nimi początki, dwa, że poza klatką zostawiona w domu sikała, wyła i zjadała wszystko.
Klatkę Mola kochała ponad wszystko. To był jej azyl, w którym spędzała noce zanim poszła wywalić się do łóżka Młodej, szła tam z przysmakami i kością i każdą nową zabawkę zanosiła i chowała w klatce.
Teraz, po remoncie klatki nie ma ale za to ma posłanie pod półkami, we wnęce wielkości klatki. I jak tylko dostanie przysmak, to pies z nim idzie w kąt i nie ma stracha, że wredne koty zabiorą Molci rarytas. :evil:
Klatka była do tego stopnia ulubionym miejscem Moli, że dłuuuugo już nie była potrzebna a stała w kącie, bo nie mieliśmy serca klatki zabierać.
W wątku Moli w dziale "W nowym domu" jest zdjęcie Moli w klatce. I proszę mi wierzyć, nawet 9 godz. nie było problemem. Oczywiście, że wolałabym by jej na tak długo nie zostawiać, ale niestety nasza praca i studia córki zajmują nam sporo czasu.
Także ja polecam klatkę, u nas dzięki niej jak ręką odjął zniknęło nie tylko niszczenie i sikanie ale również wycie. W klatce Molcia spała jak suseł i taka zaspana, przeciągając się wychodziła z klatki by się przywitać, po czym właziła do niej z powrotem by dokończyć sen. ;-)
Awatar użytkownika
micoona
 
Posty: 126
Rejestracja: 04 Cze 2012, 12:17
Miejscowość: Warszawa Mokotów

Re: Klatka

Postprzez jola139 » 31 Sie 2013, 09:50

Wracajac do pytania Doris. To tak jak mówili poprzednicy ,stopniowo przyzwyczajać do twojej nieobecności w domu. To nie strach przed klatka tylko przed separacja. Zawsze jak wychodzimy ( co prawda teraz już nasz Dibo lata luzem) to zostawiamy mu kongo wypchane kremem orzechowym zamrozone. On z tym biegnie sobie radośnie do klatki i zapomina. Napoczatku jak go zostawialiśmy,to po powrocie zaraz na wejściu dawaliśmy mu smakołyki,za to ,ze był mego grzeczny. Możesz psiaka na nowo przyzwyczajać do zostawania samemu w klatce poprzez wychodzenie do drugiego pokoju,albo na klatke. Tak ,zebys go slyszala. Cierpliwie czekasz az psiak się uspokoi i w momencie kiedy pzrestanie wyc,szczekac czt=y co on tam wyrabia wiejsc do pokoju i pochwalić smakołykiem. Ale musisz być szybka i wejść w momencie kiedy jest cicho,bo jak trafisz w zly moment to nagrodzisz go za zle zachowanie. Co do klatki,boski wynalazek. Dla Dibo to buda- schronienie. Kiedy dzieje się cos co go zdenerwuje biegnie tam i się kladzie.
jola139
 
Posty: 22
Rejestracja: 31 Sie 2013, 09:28
Miejscowość: Gdansk

Re: Klatka

Postprzez mahtalie » 31 Sie 2013, 15:25

No ja muszę powiedzieć, że postanowiłam klatki w ogóle nie składać. W domu jest dosłownie bitwa o klatkę. Wszyscy (Bars, Malwina, koty) tylko czatują na wolne w niej miejsce :D
Image

Image
Awatar użytkownika
mahtalie
 
Posty: 798
Rejestracja: 29 Paź 2011, 14:21
Miejscowość: Płock

Re: Klatka

Postprzez Eris92 » 05 Wrz 2013, 14:23

Pozwolę sobie dołączyć do tematu :)

Popieram tutaj jedną osobę która wspomniała o tym że psiak czasem musi mieć dostęp do całego mieszkania :) Z moim było tak samo gdy zamknęłam go w dużym przedpokoju to pogryzł szafkę na buty, futrynę od drzwi, podrapał drzwi i ściany, a wszystko w 30 min więc nie próżnował :mrgreen: Natomiast koleżanka poradziła mi zostawić mu pootwierane drzwi do kuchni i pokoi, po schowaniu wszelakich w miarę niebezpiecznych rzeczy i mi potrzebnych, zostawiłam go na 30 min, i może nie spał jak suseł bo po wejściu od razu mnie przywitał ale nic nie było pogryzione czy podrapane. Teraz 8h to nie problem :)

Jeśli natomiast chodzi o klatki, z powodu długiej rozłąki moje dwa szaleńce nie reagują na siebie najlepiej dlatego muszę zakupić klatki i wtedy dopiero zabrać od moich rodziców eks koleżankę mojego sierściucha :twisted: , dlatego moje pytanie jakich używacie? Czytałam na forum że z firmy Delfin są dobre, ma ktoś? Jakieś inne rekomendacje? Będę wdzięczna.
Pies jest jedynym zwierzęciem które potrafi wyrazić zadowolenie lub śmiać się kręcąc lub wymachując ogonem czyni to nieporównanie wdzięczniej i naturalniej niż człowiek,strojący obłudne grymasy.Ileż to razy pies przykro człowieka zawstydza.A.Schopenhauer
Eris92
 
Posty: 11
Rejestracja: 21 Sie 2013, 09:53
Miejscowość: Rybnik (Śląsk)

Re: Klatka

Postprzez mahtalie » 07 Wrz 2013, 09:29

Z moich doświadczeń klatki Savic są bezkonkurencyjne.
Image

Image
Awatar użytkownika
mahtalie
 
Posty: 798
Rejestracja: 29 Paź 2011, 14:21
Miejscowość: Płock

Re: Klatka

Postprzez Eris92 » 05 Paź 2013, 16:03

A ma może ktoś do odsprzedania najlepiej 2 ?:)
Pies jest jedynym zwierzęciem które potrafi wyrazić zadowolenie lub śmiać się kręcąc lub wymachując ogonem czyni to nieporównanie wdzięczniej i naturalniej niż człowiek,strojący obłudne grymasy.Ileż to razy pies przykro człowieka zawstydza.A.Schopenhauer
Eris92
 
Posty: 11
Rejestracja: 21 Sie 2013, 09:53
Miejscowość: Rybnik (Śląsk)

Re: Klatka

Postprzez Okarolina » 28 Wrz 2016, 13:28

klatka może wywołać zachowanie agresywne nie polecała bym
Okarolina
 
Posty: 20
Rejestracja: 27 Wrz 2016, 14:46

Poprzednia

Wróć do Wychowanie i szkolenie

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron