Fundacja AST Fundacja AST

Dwa psiaki w domu-jeden zaczyna atakować

Masz problem, postaramy się pomóc.

Re: Dwa psiaki w domu-jeden zaczyna atakować

Postprzez Niko » 16 Paź 2013, 22:58

Opisz dokładnie jak przebiega wyjście, co dokładnie sie wtedy dzieje. Opisz jak sie wtedy zachowują psy i jakie mają reakcje, no i oczywiście jak wy się zachowujecie i wasze reakcje i myśli.
Zachowaj spokój, twój pies też tak zrobi :)
Niko
 
Posty: 26
Rejestracja: 18 Mar 2013, 16:51
Miejscowość: Grójec

Re: Dwa psiaki w domu-jeden zaczyna atakować

Postprzez Niko » 16 Paź 2013, 23:17

Czy spędzają razem czas w domu? Czyli teraz zaczyna ten który wcześniej był atakowany? Jak spędzają razem czas? Czy gładką w są razem? Jak reagujecie w chwili napięcia?

jeden i drugi muszą wiedzieć że na takie zachowanie się nie godzisz, nie możesz w myślach przewidywać że bdzie napięcie bo pies to wyczuje. Trochę w ciemno piszę bo nie znam sytuacji dokładnie.
Korekcja powinna wyglądać tak że dajesz do zrozumienia psu że czegoś nie akceptujesz ale to on sam musi odstąpić od wcześniejszego zamiaru. Chyba gmatwam trochę. Chodzi o to że nie spycha się psa z fotela tylko zmusza żeby sam zszedł, nie wypycha się go z kuchni tylko skłania żeby sam wyszedł. Kierujesz psem, mówisz co ma robić ale prace musi wykonać sam.

Już prawie śpię może dlatego gmatwają mi się zdania, ale sens chyba w miarę jest
Zachowaj spokój, twój pies też tak zrobi :)
Niko
 
Posty: 26
Rejestracja: 18 Mar 2013, 16:51
Miejscowość: Grójec

Re: Dwa psiaki w domu-jeden zaczyna atakować

Postprzez bibulec » 17 Paź 2013, 08:01

Nie - spoko - rozumiem - nie zakręciłeś zbytnio.
Mały w tej chwili reaguje raczej lękowo - tylko wejście do windy powoduje panikę, ale jest poprawa. Widzimy, że małe zamknięte pomieszczenia wywołują w nim ten stan lękowej agresji, ale radzimy sobie z tym i małymi kroczkami idziemy do przodu. W domu i na spacerze od tygodnia nie było żadnego spięcia. Dla mnie na tą chwilę to jest zadowalające. W domu całkowicie suchy chów - leżą w pontonach, żadnych zabaw, kiedy wychodzimy do pracy zostaje pomiędzy nimi zamknięta bramka - takie kraty jak dla dzieci ale jak wracamy to psy lezą w jednym pontonie, mały przeciska się do dużego - żadnej paniki, żadnej agresji, liżą się po pyskach.... Dla mnie to zagadka. I tylko rano są te napinki.
Jeśli chodzi o wydawanie poleceń: nigdy nie były na siłę zrzucane z łóżka, fotela, zawsze komendą, i zawsze się stosowały. Teraz tym bardziej tego wymagamy - i jest ok. Wprawdzie czasem muszę upierdliwie 5 razy powiedzieć "miejsce" ale w końcu działa i idą.
Jeszcze dużo mamy do wypracowania ale jakoś idzie do przodu.
Chciałabym się stać tak dobrym człowiekiem, za jakiego uważają mnie moje psy.
Awatar użytkownika
bibulec
 
Posty: 201
Rejestracja: 28 Mar 2012, 09:10
Miejscowość: Cieszyn

Re: Dwa psiaki w domu-jeden zaczyna atakować

Postprzez Niko » 17 Paź 2013, 22:15

Powodzenia. Spróbuj może zatrzymać się i w spokoju poczekać jak panikuje ale nie daj mu się cofnąć bo to powracanie do początku. Poczekaj chwilę jak się trochę odpręży to dalej. A co dokładnie robi jak się spina?
Zachowaj spokój, twój pies też tak zrobi :)
Niko
 
Posty: 26
Rejestracja: 18 Mar 2013, 16:51
Miejscowość: Grójec

Re: Dwa psiaki w domu-jeden zaczyna atakować

Postprzez bibulec » 18 Paź 2013, 10:56

Powiem tak....od dwóch dni nie było żadnego spięcia, staram się sytuację ogarniać, z małym jest coraz lepiej.
W momencie napinki - cały katalog:
spięcie mięśni, postawiony jeżyk, warknięcie aż do odsłonięcia zębów i kończyło się atakiem bo duży traktował to jako wyzwanie.
Na tą chwilę duży ignoruje te sygnały, mały coraz spokojniej reaguje na wejścia w te ciasne miejsca, teraz ogranicza sie tylko do napinki możliwej do wyeliminowania przez przeczekanie.

A przy okazji: wczorajszy dzień był chyba najfajniejszym, najspokojniejszym od 2 miesięcy. Psy spokojne, my spokojni, spacer zaj.....sty, psy chętne do współpracy, wybiegane, posłuszne....eh.... miód na serce!
Chciałabym się stać tak dobrym człowiekiem, za jakiego uważają mnie moje psy.
Awatar użytkownika
bibulec
 
Posty: 201
Rejestracja: 28 Mar 2012, 09:10
Miejscowość: Cieszyn

Re: Dwa psiaki w domu-jeden zaczyna atakować

Postprzez Okarolina » 28 Wrz 2016, 13:34

ja bym z tym nie czekała i poszukała jednak pomocy u specjalisty czyli u behawiorysty
Okarolina
 
Posty: 20
Rejestracja: 27 Wrz 2016, 14:46

Re: Dwa psiaki w domu-jeden zaczyna atakować

Postprzez bibulec » 24 Paź 2016, 11:35

@Okarolina ale o co chodzi? Trzy lata temu sprawa sie rozwiązała a Ty mnie do Behawiorysty wysyłasz? Chyba trochę w temacie nie jesteś :D
Chciałabym się stać tak dobrym człowiekiem, za jakiego uważają mnie moje psy.
Awatar użytkownika
bibulec
 
Posty: 201
Rejestracja: 28 Mar 2012, 09:10
Miejscowość: Cieszyn

Re: Dwa psiaki w domu-jeden zaczyna atakować

Postprzez pyszczydlo » 24 Paź 2016, 20:11

bibulec napisał(a):@Okarolina ale o co chodzi? Trzy lata temu sprawa sie rozwiązała a Ty mnie do Behawiorysty wysyłasz? Chyba trochę w temacie nie jesteś :D


Basia przecież wyraźnie widać,że to jakieś dziecko się nudzi.
Awatar użytkownika
pyszczydlo
 
Posty: 1051
Rejestracja: 27 Gru 2010, 22:44

Re: Dwa psiaki w domu-jeden zaczyna atakować

Postprzez bibulec » 25 Paź 2016, 10:38

A ok.....dzisiaj dopiero widzę, że inne wątki też zaśmiecone. Myślałam, że tylko tu :) Dzięki Beatka za zwrócenie uwagi :)
Chciałabym się stać tak dobrym człowiekiem, za jakiego uważają mnie moje psy.
Awatar użytkownika
bibulec
 
Posty: 201
Rejestracja: 28 Mar 2012, 09:10
Miejscowość: Cieszyn

Poprzednia

Wróć do Wychowanie i szkolenie

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości

cron