Fundacja AST Fundacja AST

Książki warte polecenia ...

Linki do ciekawych artykułów.

Re: Książki warte polecenia ...

Postprzez Piotr » 13 Lip 2011, 19:25

to zaczyna wygladac jakbym nie miał z nim problemow:D
dopiero w domu sie zaczyna ;p chodzi i warczy ... nawet kleszcze nie moge mu wyjac bo jest na brzuchu a nie moge go obrocic na plecy
Piotr
 
Posty: 416
Rejestracja: 05 Lip 2011, 12:14

Re: Książki warte polecenia ...

Postprzez Aneta_M » 13 Lip 2011, 21:04

Piotr napisał(a):to zaczyna wygladac jakbym nie miał z nim problemow:D
dopiero w domu sie zaczyna ;p chodzi i warczy ... nawet kleszcze nie moge mu wyjac bo jest na brzuchu a nie moge go obrocic na plecy


Coś jest nie tak skoro jest taki usłuchany a nie da sobie wyjąć kleszcza ...
Awatar użytkownika
Aneta_M
 
Posty: 1375
Rejestracja: 28 Cze 2011, 16:24
Miejscowość: B-stok

Re: Książki warte polecenia ...

Postprzez Piotr » 13 Lip 2011, 21:45

gdyby nie był na brzuchu nie było by problemu ale przewrocic go na plecy i jeszcze zeby mnie nie ugryzł to juz everest ... a jak za pierwszym razem nie wyrwe bedzie sie chował i wtedy se dopiero wkurzy
Piotr
 
Posty: 416
Rejestracja: 05 Lip 2011, 12:14

Re: Książki warte polecenia ...

Postprzez kilcia » 14 Lip 2011, 09:08

Tak jak napisala Aneta...cos jest nie tak skoro nie jestes w stanie zapanowac nad psem przy podstawowych czynnosciach jak np. polozenie go w pozycji na plecach bez gryzienia...uwazam ze zanim wzioles sie za nauke posluszenstwa podczas spacerow, powinienes nauczyc psa pelnej uleglosci podczes podstawowych codziennych czynnosci jakimi miedzy innymi jest dotykanie psa w miejscach ktore ma "drazliwe".
Ja mialam podobny problem-szczeniak od 8 tygodnia nie dal sie polozyc ani na plecach ani na boku,gryzl dotkliwie za rece podczas dotykania brzucha czy szyi..."walczylam" z tym nawykiem przez okolo dwa miesiace kladac go przy kazdej okazji i utrzymujac w takiej pozycji po kilka minut( do momentu rozluznienia) i teraz nie mamy z tym zadnego klopotu(a chlopak ma 13 miesiecy)...
Zycze powodzenia i wytrwalosci ;)
Image Image
Awatar użytkownika
kilcia
 
Posty: 577
Rejestracja: 29 Lis 2010, 12:30
Miejscowość: Warszawa/Targówek

Re: Książki warte polecenia ...

Postprzez Piotr » 14 Lip 2011, 11:36

ale jak od spacerów zaczne to może i wpłynie to na zachowanie w domu...
mimo że mam go 9 lat zacząłem z nim pracowac jakis rok temu a tak miał duze luzy i urósł w siłę
wytrwałość sie przyda:)
on z charakteru jak bulldog :D
Piotr
 
Posty: 416
Rejestracja: 05 Lip 2011, 12:14

Re: Książki warte polecenia ...

Postprzez kilcia » 14 Lip 2011, 20:23

W takiej sytuacji pracuj równocześnie na spacerach i w domu.
Jak jesteście na dworze, też go kładź, dotykaj drażliwe okolice ciała...
Nie odpuszczaj mimo buntu. Zbyt długo mu pobłażałeś i teraz będzie naprawdę ciężko, a chociaż pewnie wiele osób się ze mną nie zgodzi-uważam, że na naukę nigdy nie jest za późno...i jeśli jest chociaż minimalna szansa na powodzenie-warto próbować :)
Image Image
Awatar użytkownika
kilcia
 
Posty: 577
Rejestracja: 29 Lis 2010, 12:30
Miejscowość: Warszawa/Targówek

Re: Książki warte polecenia ...

Postprzez Aneta_M » 14 Lip 2011, 21:53

kilcia napisał(a): chociaż pewnie wiele osób się ze mną nie zgodzi-uważam, że na naukę nigdy nie jest za późno...i jeśli jest chociaż minimalna szansa na powodzenie-warto próbować :)


Zgadzam się. Ja nie wyobrażam sobie, żeby mój pies w jakiejkolwiek sytuacji na mnie zawarczał. To nie do przyjęcia.
Awatar użytkownika
Aneta_M
 
Posty: 1375
Rejestracja: 28 Cze 2011, 16:24
Miejscowość: B-stok

Re: Książki warte polecenia ...

Postprzez Piotr » 14 Lip 2011, 22:25

A Ja sie z Toba zgadzam ze nigdy nie jest za późno:) jak po 9 latach nauczył sie chodzic ładnie na smyczy w 3 spacery to i to pojmie:)
(byłem w szoku jak kiedys wszedł za Mna po drabinie :D)
na spacerze dzisiaj robiłem wiecej przerw niz zwykle zeby go połozyc ... gdy zrywał sie wczesniej kazałem mu sie połozyc i od nowa ...
a w domu teraz jest tak ze gdy tylko siadam przy nim zaczyna sie trząść a gdy zaczynam głaskac warczy ... i tak siedze z nim póki nie przestanie ...
dzien w dzien tak go bede "nawiedzał" pozniej zrobi sie kolejny krok i mysle ze za jakis czas bedzie sukces.
zawsze inaczej by było jakby były dwa psy ... ale zastanawiam sie czy on by nie nauczył młodego psa takiego samego stosunku do Mnie.
Piotr
 
Posty: 416
Rejestracja: 05 Lip 2011, 12:14

Re: Książki warte polecenia ...

Postprzez kilcia » 15 Lip 2011, 09:04

A nie przyszlo Ci na mysl, ze moze ten mlodszy pies nauczylby jego innych/lepszych zachowan?
Tak bylo u mnie, suka, ktora trafila do mnie okolo pol roku przed szczylem, byla praktycznie wyprowadzona przeze mnie na ludzi, jednak dopiero przy malym zobaczylam jej pewne zachowania ktore mi umknely...w chwili obecnej widze, ze wiele rzeczy/zachowan od niego przejela i mam zgrana i "bezkolizyjna" mieszanke wybuchowa i wiem, ze wzajemnie wskoczylibysmy za soba w ogien ;)
Image Image
Awatar użytkownika
kilcia
 
Posty: 577
Rejestracja: 29 Lis 2010, 12:30
Miejscowość: Warszawa/Targówek

Re: Książki warte polecenia ...

Postprzez Piotr » 15 Lip 2011, 09:52

może dlatego że to suka i zaaopiekowała sie nim jak własnym szczeniakiem...
czasami wujek przyjeżdza ze swoim psem to wtedy Moj chodzi po domu spiety a kiedy sie mijaja to warczy ale tylko w domu ... dominujacy typ mi sie trafił:)
ale za rzadko widuje tamtego psa zeby sie przekonac do niego... kiedys bede musiał wziac dwa i pojsc na spacer:)
a od małego wziac psa takiego Nelsona zawsze inaczej by na niego patrzył chociaz pewnie Nelson jako szczeniak tak wielki jak Moj 9 latek:D
żebym byl pewny co bede robił za wiecej niż 3 lata to bym sie nie zastanawiał a tak jeśli wyjade za granice bede musiał zostawic psa a wiem ze nikt by z nim nie wychodził.
Piotr
 
Posty: 416
Rejestracja: 05 Lip 2011, 12:14

PoprzedniaNastępna

Wróć do Literatura, internet, TV

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron