Mira m2

MIRA Złoty Bull
w typie amstaffa, wiek ok. 14-15 lat

Wygląd: ciemnobrązowa, pręgowana, białe znaczenia.
Charakter: wspokojna, przyjazna.
Zdrowie: wyniszczona, pochorowana.

Miejsce pobytu: dom tymczasowy, Gdańsk
Kontakt w sprawie adopcji: tel.: 661 665 695, mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Wirtualny Opiekun: Stella Strzeszewska, Monika Pyzioł

Mira to bardzo Złoty Bull, ma ok. 14-15 lat. Przyjechała do nas z bardzo daleka, bo aż z Ukrainy. Obecnie stacjonuje w Gdańsku, zamieszkała w domu tymczasowym z Szermanem i Balbinką. To jedna z naszych najstarszych podopiecznych, jest też wyjątkowo zniszczona życiem i mocno schorowana.
W przypadku takich zwierząt diagnostyka jest szalenie ważna, więc już w pierwszych dniach pobytu wykonaliśmy szereg badań dla sprawdzenia faktycznego stanu zdrowia suni. Na dziś z optymistycznych wiadomości wiemy już, że na szczęście nie mamy do czynienia z nowotworem. Poza tym jednak testy krwi wykazują znaczne odstępstwa od normy w zakresie parametrów wątrobowych i trzustkowych. Bardzo niekorzystny jest stosunek białka do kreatyniny w moczu, co może wskazywać na problem z nerkami. Mira ma też niedoczynność tarczycy, jelita nie pracują najlepiej. W bardzo złym stanie jest skóra, zęby, kanały słuchowe są pozarastane i silnie zaropiałe. Ściany pęcherza są pogrubiałe, ze stanem zapalnym. Największe spustoszenie poczynił jednak upływ czasu w kwestiach ortopedycznych. Babunia ma bardzo silne zwyrodnienie kręgosłupa, zwłaszcza w części lędźwiowej. Powoduje to spore problemy z podnoszeniem się, zwłaszcza po odpoczynku – na pierwszy spacer trzeba ją przygotować, a potem wynieść na rękach na trawnik. Tylne łapki są bardzo słabe, a chód chwiejny i niestabilny. Zdarza jej się mimowolne posikiwanie. Na pewno odczuwa też silny ból i dyskomfort. Pomimo wszystkich tych przypadłości jest jednak niezwykle dzielną sunią, która bardzo dobrze zniosła daleką podróż i liczne zmiany. To wielki duch zamknięty w drobnym, starym ciele. Jest otwarta na świat, pozbawiona lęków, przyjazna (a właściwie obojętna) wobec czworonogów, z którymi przyszło jej dzielić mieszkanie. Z ogromnym apetytem.
Jak w każdym przypadku tak bardzo sędziwego i wymagającego zdrowotnie podopiecznego przed nami kolejne badania i walka o poprawę jej komfortu. Nie ma co owijać w bawełnę – taka opieka to ogromne koszty. Wiemy jednak, że warto je ponieść, warto pomóc kolejnej starowince rozwinąć skrzydła w jesieni (a w przypadku Miry późnej jesieni) życia. Dlatego właśnie serdecznie zachęcamy Was do wsparcia jej skarpetki najdrobniejszymi nawet wpłatami. Z wdzięcznością przyjmiemy też wsparcie w postaci karmy dla babuszki – z uwagi na problemy z układem pokarmowym lekarze zalecili jej dietę weterynaryjną Royal Canin Gastro Intestinal Low Fat. Jeśli mielibyście ochotę i możliwość podesłać jej kilka puszek – będziemy przeszczęśliwi. Poniżej podajemy dane konta, na które można wpłacać datki na rzecz Miry:
AST Fundacja na Rzecz Zwierząt Niechcianych
ul. Żwirki i Wigury 47/16, 02-091 Warszawa
79 1160 2202 0000 0000 8061 3463
Koniecznie z dopiskiem „Darowizna na cele statutowe – Mira”
Pięknie dziękujemy!

Mira 1 Mira 2 Mira 3

 
Polish (Poland)Norsk bokmål (Norway)English (United Kingdom)